SUCHA ZABUDOWA W MIESZKANIU – JAK W NIEJ MOCOWAĆ?

07. August 2020

Wygoda i łatwość użycia, niskie koszty oraz niezwykła elastyczność to cechy, dzięki którym sucha zabudowa jest jednym z najczęściej wykorzystywanych materiałów wykończeniowych mieszkań i domów. Jej popularność sprawia, że coraz częściej poszukujemy nie tylko dedykowanych elementów montażowych, ale i skutecznych mocowań. Na jakie rozwiązania postawić, aby pracować z nią pewnie i bezpiecznie?

CZYM JEST SYSTEM SUCHEJ ZABUDOWY?

 Płyty gipsowo-kartonowe to nie tylko szybki i tani sposób na wykończenie mieszkania, ale i doskonałe miejsce na zamocowanie różnych obciążeń – tych większych, jak np. sanitariaty w łazienkach czy mniejszych w postaci cieszących oko ozdób. Praca z naturalnym materiałem wymaga jednak zaangażowania i odpowiedniego przygotowania do pracy – funkcjonalnego rozmieszczenia mocowanych przedmiotów, a przede wszystkim doboru odpowiednich narzędzi czy kołków.

Systemy suchej zabudowy najczęściej wykorzystuje się do stawiania ścian działowych, odświeżania aranżacji mieszkania, np. przy pomocy dekoracyjnego sufitu podwieszanego czy funkcjonalnej zabudowy łazienki. To jeden z najtańszych i najszybszych sposobów na przeprowadzenie remontu – w porównaniu do tradycyjnego tynkowania nie wymaga zaangażowania profesjonalnych ekip budowlanych, a czas poświęcony na jego schnięcie, możemy przeznaczyć na dalsze prace wykończeniowe. Lekkie systemy, z których składają się instalacje suchej zabudowy, to specjalnie kształtowane profile stalowe, do których dopasowuje się kształtem i mocuje płyty g-k przed obróbką. Do takiego montażu warto się wcześniej przygotować – ten niezwykle kruchy materiał wymaga specjalnie dobranych narzędzi. [>>>Zobacz, jak poprawnie wiercić i osadać kołki w otworze. ] Po pierwsze: wiertarka. Najlepiej sprawdzą się takie, które mają możliwość pracy bez udaru. Po drugie: odpowiednio wyprofilowane wiertła, których średnica nie będzie zbyt duża. Na późniejszym etapie pracy z tworzywem będziemy wkręcali w nie kołki, dlatego najskuteczniejsze będą te o małej średnicy, przeznaczone do pracy z drewnem. Chyba, że zdecydujemy się na kołki uniwersalne.

fot. Mocowanie uniwersalne DUO-Power. >>>Kliknij, aby dowiedzieć się więcej.

BEZPIECZNE MOCOWANIE LEKKICH AKCESORIÓW

Kiedy zamarzy nam się nowy telewizor zawieszony na ścianie, obrazy lub plakaty w naszym przydomowym biurze czy półka, na której będziemy trzymać lekkie sprzęty do majsterkowania, zazwyczaj głowimy się nad tym, jakiego zamocowania użyć. Pracując z suchą zabudową zawsze wybierajmy produkty, które zaprojektowano do wykorzystywania w tego typu podłożach.

fot. Montaż telewizora na ścianie.

Gdy stoimy przed wyzwaniem zamocowania lekkich obciążeń, w marketach lub sklepach metalowych i budowlanych znajdziemy wiele rodzajów kołków, które przeznaczone są do bezpiecznej pracy z jej powierzchnią.  Sucha zabudowa to szerokie możliwości konstrukcyjne. Podstawą solidnej pracy jest jednak dobrze dobrane mocowanie. Weekendowi majsterkowicze z łatwością poradzą sobie z montażem np. kołków typu ślimak, które dzięki spiralnej budowie z metalu lub tworzywa sztucznego, np. nylonu, wkręcają się w powierzchnię bez zbędnego wysiłku, a co najważniejsze – bez dodatkowych narzędzi. Charakterystyczną budowę mają również tzw. molly – w trakcie montażu wkręt „łapie się” elastycznej końcówki, a ściągając ją rozszerza się i zapiera o płytę specjalnie zaprojektowanymi skrzydełkami. Lekkie obciążenia i podłoże mieszane to nie problem – na wysokości zadania staną kołki uniwersalne, jak np. DUO-Power czy UX. W przestrzeniach pustych odkształcają się, a w pełnych rozpierają. To praktyczne mocowanie, które można wykorzystać w prawie każdym podłożu budowlanym.

[>>> Przejdź do: przegląd mocowań w płytach g-k.]

fot. Montaż mocowania uniwersalnego DUO-Power. 
>>> Zobacz, gdzie znajduje się najbliższy sklep, w którym możesz go kupić.

Równie ważną kwestią, co dobór mocowania jest rozsądne zaplanowanie obciążenia. Pamiętajmy, że nawet kołki wykonane z wysokiej jakości materiałów, wytrzymają tyle, na ile pozwoli mu na to podłoże, czyli jakość i grubość płyty gipsowo-kartonowej.

MOCOWANIA SPECJALISTYCZNE RÓWNIEŻ W DOMU

Wykańczanie mieszkania, szczególnie tego odebranego w stanie deweloperskim, często wiąże się z koniecznością zamontowania większej liczby cięższych elementów, jak np. mebli kuchennych, wiszących szafek, okapu czy sprzętu audio-wizualnego. Wbrew obawom nawet w lekkich płytach gipsowo-kartonowych taki montaż możemy przeprowadzić skutecznie, a przede wszystkim bezpiecznie. Rozwiązaniem są mocowania specjalistyczne, które oprócz wszechstronności zastosowania często pojawiają się w ofertach marketów budowlanych w wielopakach co przekłada się na finalne koszty remontu.  Wśród tych przeznaczonych do pracy z płytami g-k są m.in. kołki uchylne, parasolki czy śruby molly. Mocowania uchylne mogą być wykonane z metalu lub nylonu, a ich charakterystyczna strona podpierająca rozkłada obciążenia na powierzchni płyty, minimalizując ryzyko osłabienia materiału nośnego. Drobny element uchylny nadaje się do stosowania w wąskich przestrzeniach, które mogą być wypełnione dodatkową warstwą izolacji. Gdy zależy nam na wysokiej nośności, warto wypróbować kołki o nietypowej budowie – parasolki lub molly. Ten pierwszy funkcjonuje podobnie do motylków, zapierając ramiona o materiał g-k, a do montażu tych drugich przydadzą się specjalne kleszcze, rozwierające boczne części mocowania. To jednorazowy koszt, który uniemożliwi przypadkowe uszkodzenie mechaniczne podłoża podczas montażu.

fot. Mocowanie sprzętu audio-wizualnego.

Sucha zabudowa to kruche podłoże, w którym prace montażowe powinniśmy przeprowadzać z zachowaniem należytej ostrożności. Szukając pewnych mocowań, decydujmy się na takie, które są przeznaczone do wysokich obciążeń, a przy tym nie naruszą struktury materiału płytowego. Na lekkie obciążenia skuteczne będą mocowania typu motylki, ślimaki czy uniwersalne, a przy cięższych gabarytach sprawdzą się molly, parasolki i dwukomponentowe kołki uchylne.

SPRAWDŹ PRODUKTY UŻYTE W PORADNIKU